Andrzej Coryell – Aforyzmy_2

Andrzej Coyell, ur. w Warszawie. Malarz i rzeźbiarz mieszkający w Bazylei.

W 1978 r. opublikował zbiór wierszy Les chameaux du myope (Wielbądy krótkowidza) wyd. Caracteres, Paryż. Powieść Spółka z lwem, wydano w 1986 r. w wyd. Czytelnik, a w 1991 r. w języku francuskim – wyd. Actes Sud. Autor aforyzmów i przypowieści, które ukazały się w Zeszytach Literackich, Frazie, Literacjach, Toposie, Albo albo, Zwojach, Tytule Roboczym, Kontekstach, Res Humana, Cegle, Słowie Żydowskim, Portrecie, Autografie, Przeglądzie filozoficzno-literackim. W 2002 r. zrealizował film krótkometrażowy Album rodzinny, a w 2004 r. następny – Wodna kaligrafia.

1. Jak czerpać z licentia poetica niepoetyczne zyski
2. Rozrzutny skąpiec szasta skąpstwem.
3. Znałem autentycznego Proteusza: potrafił przemienić się z nikczemnika w szuję, szubrawca, łotra i kanalię, a nawet podleca, w kilka sekund.
4. Czy lepiej żyć w brudzie moralnym, czy z moralnym brudem?
5. Oszczędzam na włosach – rzekł łysy – nie na peruce.
6. Niedaleko pada robak od jabłoni.
7. Romulus zabił brata, by Remus nie został bratobójcą.
8. Przed śmiercią umierający powinien się wyszaleć.
9. Opinii publicznej nie uśmiecha się stanąć pod pręgierzem.
10. Epitafium pogromcy tygrysów: ,,Tylko raz się przestraszyłem!”
11. Po kilkunastu kieliszkach stawał się nieustraszonym alkoholikiem.
12. W zwariowanych czasach człowiek musi wykazać się podwójną normalnością.
13. Muzy nie stworzyły nic wiekopomnego.
14. Ci, co przyczepiają listki figowe mogą zostać pomówieni o podglądactwo.
15. Uczciwi kanciarze kończą marnie.
16. Pegaz pije z każdego źródła, nie przy każdym rozwija skrzydła.

1. A jak bezduszny radzi sobie bez duszy?
2. Wspomnienia pośmiertne winni pisać umarli.
3. Nawet jętka musi swoje przeżyć.
4. Napisał powieść z zagubionym po drodze kluczem.
5. Łączyły ich anty-stosunki.
6. Krasnoludki nie opowiadają sobie bajeczek.
7. Cywilizacja zagłodziła kanibali.
8. Hurysom w raju niezbyt rajsko.
9. Cebuli, wśród warzyw, przypadła rola striptizerki.
10. Lęk podszyty Strachem ma smukłe nogi charta.
11. Z fałszywych proroków można kpić, wiarygodnych się kamienuje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *