Dobre miejsce do umierania – Wojciech Jagielski

Dobre miejsce do umierania - Wojciech Jagielski Po „Podróżach z Herodotem” wybitnego reportera i podróżnika Ryszarda Kapuścińskiego ukazało się wznowione wydanie debiutanckiej książki Wojciecha Jagielskiego, dziennikarza „Gazety Wyborczej”.

„Dobre miejsce do umierania” z 1994 roku ze wstępem wyżej wymienionego kolegi po fachu, choć niektóre konflikty opisywane tam wygasły (Czeczenia, Afganistan) nadal nie straciło na aktualności.

Jagielski opisuje resztki potęgi ZSRR i powstające na ich gruzach niezależne kraje, szuka przyczyn narodowościowych konfliktów. Znajdziemy tu także indywidualne portrety ważnych osobistości ze świata polityki, ale także przypadkowo spotkanych ludzi. Są to bardzo plastyczne obrazy, jesteśmy jakby wewnątrz tych wydarzeń. Czujemy wręcz namacalnie bezsilność reportera wobec opisywanego koszmaru, jego usilne próby zrozumienia jego źródeł. Jagielski opowiada o rzeczach ważnych, ludzkich tragediach, ale także o rzeczach pozornie błahych, które ostatecznie budują nastrój tej opowieści.

Kaukaz – mało znane miejsce, gdzieś na końcu świata, zwany także jego zaściankiem. Niepodległość nie przyniosła jednak narodom kaukaskim pokoju, wręcz przeciwnie- konflikty wybuchły ze zdwojoną siłą. Osamotnieni w swojej walce mieszkańcy tych krain są zdesperowani i zbuntowani. Nikt nie podał im pomocnej dłoni, dlatego kierują się instynktem samozachowawczym, ich zachowanie jest zdeterminowane walką o przeżycie lub – jak wskazuje tytuł – przynajmniej znalezieniem odpowiedniego miejsca do umierania.

Nic dziwnego, że w tej sytuacji nawet mały punkt zapalny może wywołać pożar. Trzeba systematycznie tworzyć tam państwowość, ta jednak warunkowana jest chęcią ułożenia dobrosąsiedzkich stosunków, której jednak wciąż brakuje. Te kraje dopiero uczą się demokracji, wciąż marzą o lepszej przyszłości. Przyzwyczajeni do niewoli, cenzury, nadzoru policji nie wiedzą, co to przywiązanie do ojczyzny czy wolne wybory.

Nie czują się wspólnotą państwową, trudno im się utożsamiać z czymkolwiek, nie mają poczucia przynależności. Co ciekawe ten niewyobrażalny kryzys gospodarczy paradoksalnie zwiększa poczucie godności mieszkańców tych rejonów. Ci ponadprzeciętnie dumni ludzie są przekonani o własnej potędze, mają wręcz poczucie wyższości wobec obcych. Są tez bardzo zawzięci i niezależni. Dlatego ingerencja w tamtejsze sprawy Rosji, Iranu, Turcji czy Amerykanów uniemożliwia ich zjednoczenie. Trzeba, jakkolwiek okrutnie by to nie zabrzmiało zostawić ich samych, aby uporali się z tą sytuacją. To jedyna szansa na pokój.

Dopóki jednak obce państwa mieszają się w ich sprawy pokój w rejonie stoi pod ogromnym znakiem zapytania. Niestety zmiana nie wydaje się prawdopodobna, wciąż nie widać końca tego ciągnącego się od wieków konfliktu. Przyszłość stoi pod znakiem zapytania, nie wiadomo w która stronę pójdzie polityka.

Polecam każdemu, nawet o słabej orientacji w historii i polityce. Książka jest naprawdę ciekawie i przystępnie napisana. Jagielski jest bardzo taktownym świadkiem tych tragedii, nie epatuje bez powodu przemocą i okrucieństwem.

Ewelina Zasada

księgarnia internetowa
Zobacz w naszej księgarni: Dobre miejsce do umierania – Wojciech Jagielski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *