W prawdę niemożliwości – Sebastian Łukomski

Sebastian Łukomski debiutował jako poeta na łamach „Przeglądu Artystyczno-Literackiego”. W roku 1997 opublikował swoją pierwszą książkę poetycką „W prawdę niemożliwości”. Określenie książka poetycka bardziej przystaje do tomu aniżeli zbiór wierszy. To oczywiście jest wybór dotąd napisanych tekstów, ale dokonany ze świadomością, iż słowo poetyckie nabiera mocy, gdy ważone jest oszczędnie i starannie.

Utwory układają się w wyrazistą wypowiedź o postawach i wartościach. Przeciwstawiając swoją prawdę o rzeczywistości temu, co uznaje za fałszywe, autor broni swego wewnętrznego świata. Przeczuwając, że nie zostanie zrozumiany, a może nawet wysłuchany, oddala się od realności – przyjmując postawę ironisty, bądź wmyślając się w swoje wyobrażenia. Gorzko się uśmiecha, gdy wydobywa na jaw myślowe schematy, stereotypy, zakłamanie. I odwraca się, z nadzieją, że można mieć za sobą świat uproszczeń, pośród których nie można ocalić własnego ja.

Typowy młodzieńczy bunt – mruknie ktoś lekceważąco. Poeta to przeczuwa: pojawia się w jego wierszach rozpacz i… współczucie. Nie jest przecież jedynym obcym w świecie uładzonym, zamkniętym przed tym, co inne. Tak, ale nie każdy, komu przysparza kłopotów wrażliwość, stawia światu opór wierszami, których adresatem jest „ktoś, kto chce miłości”.

W wierszach Sebastiana Łukomskiego bardzo silne jest napięcie dramatyczne. Istnienie to splot paradoksów. Ich odsłanianiu służy forma wierszy: zwykle są to zaskakująco puentowane zarysy opowieści, scen. Te, które sprawiają wrażenie podpatrzonych, a nie zmyślonych, najbardziej przejmująco odkrywają „prawdę niemożliwości”, a więc nierealność wyobrażeń o świecie, zarówno zgodnych z obowiązującymi normami myślenia, powszechnie uznanym systemem wartości, jak i decydujących o odrębności ja poety.

Jak zatem żyć? Gdzież – pośród sprzeczności – szukać oparcia? Te otwarte pytania nie całkiem pozostają bez odpowiedzi. Wiersze są przecież refleksją nad własnym zbuntowaniem! Autor pokazuje paradoksalność istnienia – jak stwierdza – „biorąc za kryterium sens życia i radość”. Czyż więc nie podąża ku „prawdzie możliwości”, którą wyrażą nowe wiersze?

Powyższy tekst z toruńskiego dziennika „Nowości” to recenzja tomiku poezji, który Sebastian Łukomski przekazał naszej gazecie. Czytelnicy Apeiron Magazine wiedzą, że Sebastian jest naszym stałym współpracownikiem, należącym tu do grupy trzymającej władzę. Tomik można ściągnąć w dziale ebooki na naszej stronie www.apeironmag.pl

Jerzy Rochowiak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *