Wyrwane z kontekstu: Metafizyka – Lech Majewski

Zrozumiałem, że każdy modli się do siebie, do swojej idei absolutu, którą z braku precyzji, a najczęściej z oportunizmu i przyzwyczajenia, nazywa Bogiem.

(…) gdyby bogowie wszystkich modlących się przybyli do tej samej świątyni, wątpię, czy kiedykolwiek mogliby się rozpoznać.

Fragmenty pochodzą z książki „Metafizyka” Lecha Majewskiego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *