Nowości wydawnicze – czerwiec 2008

Nowości wydawnicze – czerwiec

William Dietrich – „Klucz z Rosetty”

covermin.jpgWilliam Dietrich, amerykański dziennikarz i laureat Nagrody Pulitzera, jest również autorem wielu głośnych powieści przygodowych. Tym razem zabiera czytelników w pasjonującą, pełną przeżyć podróż do Egiptu oraz do Ziemi Świętej w poszukiwaniu tajemniczej księgi Thota. Główny bohater książki pt.: „Klucz z Rosetty” – Etan Gage jest zuchwałym, amerykańskim awanturnikiem. Kiedyś pełnił funkcję sekretarza i doradcy samego Beniamina Franklina. Teraz pomaga Napoleonowi w osiągnięciu politycznej i militarnej potęgi, dzięki historycznym zagadkom, ukrytym pod piaskami ziemi palestyńskiej. Jaka będzie jednak cena, którą przyjdzie zapłacić bohaterom za naruszenie spokoju od dawna drzemiących starożytnych? I czy rzeczywiście opłacało się ich budzić?
Dietrich udziela typowych dla siebie, przewrotnych odpowiedzi. Powieści tego autora obfitują w wiele interesujących momentów z historii, często wcześniej czytelnikowi nieznanych. Tym razem skupia się on na przedstawieniu kampanii Napoleona w Egipcie oraz Palestynie, nawet ujmując opis oblężenia Akki. Na duży plus „Klucza z Rosetty” wychodzi także kreacja głównego bohatera. Jest ironiczny i nie pozbawiony czarnego poczucia humoru, które wielokrotnie rozładowuje najtrudniejsze sytuacje.
A czy warto sięgnąć po „Klucz z Rossety”? Warto. O ile nie boicie się żadnej starożytnej klątwy ani złowrogich sił ciemności…

Wydawnictwo: Rebis
Liczba stron: 440 stron
Data wydania: czerwiec 2008


Alan Campbell
– „Noc blizn”

noc-blizn.jpg Fantastyczna wizja samotnego miasta Deepgate skazanego na destrukcyjne dążenia swoich sąsiadów. Młody anioł – Dill mieszka w samym centrum miasta, odcięty od prawdziwego świata w enigmatycznym miejscu zwanym Świątynią. Dziwnym zrządzeniem losu to właśnie on zostanie wybrańcem, który ma uratować Deepgate przed zagładą…
„Noc Blizn” jest wydawniczym debiutem Alana Campbella. Podstawowymi walorami powieści są z pewnością oryginalne wątki związane z przedstawieniem realiów. Campbell zrezygnował z typowych, obecnych w powieściach fantastycznych wzorców oraz schematów gatunkowych. Tło do dziejących się zdarzeń wywiera niezapomniane wrażenie na czytelniku. Miasto Deepgate jest zbudowane na łańcuchach nad nieogarnioną przepaścią, w której ponoć mieszka martwy bóg Ulcis. Jednakże poznawanie tajników miasta i jego niezwykłych mieszkańców okazuje się znacznie utrudnione. Campbell naszpikował powieść niezliczoną ilością skomplikowanych nazw i rytuałów rządzących życiem aniołów, asasynów, fanatycznych kapłanów czy sieciarzy. Znaczne ich natężenie na dłuższą metę staje się męczące i może zniechęcać do dalszej lektury.
O ile w prezentacji realiów autor pokusił się o oryginalność, tak niestety zabrakło mu jej przy konstruowaniu postaci. O wiele ciekawiej wypadają bohaterowie stojący po złej stronie. Szczególnie blado wypada główny bohater, aż epatując naiwnością i sztucznością.
Podsumowując „Noc blizn” mogłaby okazać się fascynującą lekturą, gdyby nie wspomniane wyżej usterki. Wiele jej bowiem brakuje, by zadowolić bardziej wymagającego czytelnika.

Wydawnictwo: Mag
Liczba stron: 419 stron
Data wydania: czerwiec 2008

Jacek Dąbała – „Największa przyjemność życia”

najwieksza_przyjemnosc_swiata.jpg

Mogłoby się wydawać, że cyniczny, udręczony nadmiarem zewsząd epatującej kobiecości prywatny detektyw, mimo swojego fachu i wcześniejszego doświadczenia jako dziennikarz śledczy, nie będzie miał wielkich szans w starciu z wyrachowanym gangiem handlarzy kobietami. A jednak autor książki pt.: „Największa przyjemność świata” Jacek Dąbała pozwala mu wykazać swoje niekwestionowane umiejętności, zgrabnie prowadząc akcję, która z minuty na minutę coraz bardziej wikła ekscentrycznego Artura Brandta w niebezpieczną intrygę, bezlitośnie prowadząc do zaskakującej konkluzji… Bohater nie raz będzie zadawał sobie pytanie, czy słusznie postąpił przyjmując zlecenie polskiego multimilionera, by odnalazł jego zaginioną, urodziwą córkę. Okazuje się, że honorarium w wysokości miliona euro jest w stanie skusić każdego…
Kolejna po „Ryzykownym pomyśle” część przygód niepowtarzalnego detektywa Brandta, podobnie jak jej poprzedniczka, emanuje rozbrajającym humorem, zmieszanym z narastającym napięciem – mikstura zdecydowanie wybuchowa i gwarantująca sukces. Szczególnie polecam czytelnikom lubującym się w lekkim stylu i dowcipnej narracji.

Wydawnictwo: Redhorse
Liczba stron: 304 strony
Data wydania: czerwiec 2008


Jina Bacarr
– „Blond gejsza”

gejsza.jpg Powieść zakochanej w japońskiej kulturze pisarki Jiny Bacarr pt. „Blond gejsza” przenosi czytelnika w świat starożytnej, urokliwej, choć jakże bezwzględnej tradycji gejsz od zawsze związanej z erotyką i seksem. Przez wieki była zasnuta zasłoną tajemnicy, nieosiągalnej dla żadnego cudzoziemca. Los sprawia, że Amerykanin Edward Mallory, uciekając przed zemstą złowrogiego japońskiego księcia Kira-samy, dla bezpieczeństwa ukrywa swoją nastoletnią córkę Kathlene w Herbaciarni Drzewa Wspomnień- ekskluzywnym klubie gejsz. Dziewczyna uczy się sztuki uwodzenia oraz zgłębia psychikę mężczyzn. Ma także wziąć udział w rytuale tak zwanej „sprzedaży wiosny”, co oznacza utratę dziewictwa. Kandydatem, który koniecznie chce jej w owym rytuale dopomóc, jest zamożny i zepsuty baron Tonda-sama. Wydaje się być nietykalny, otoczony protekcją księcia Kira-samy. Bohaterka zostaje postawiona przed moralnym dylematem, gdyż jej serce bije dla innego mężczyzny, a gdyby odmówiła baronowi, naraziłaby przyjaciół i ojca na wielkie niebezpieczeństwo…
„Blond gejsza” w interesujący sposób pokazuje meandra japońskiej kultury oraz miejsce i sytuację kobiety w dziewiętnastowiecznej Japonii. Jest przesączona nostalgią oraz subtelnymi uczuciami, które targają bohaterką, niczym obfite deszcze spadające na Japonię wczesnym latem, gdy dojrzewają owoce. W powieści to także odniesienie do dojrzewania dziewczyny. Powoli staje się kobietą. Czy czytelnik przebrnie przez całość, by się tego doczekać? Najlepiej odpowiedzcie sobie sami.

Wydawnictwo: Arlekin
Liczba stron: 364 strony
Data wydania: czerwiec 2008


Etgar Keret
– „Tęskniąc za Kissingerem”

keret.jpgIzraelski pisarz Etgar Keret, uznawany za mistrza krótkiej formy, bywa uznawany za personifikację całego młodego pokolenia Izraela. Jego twórczość obfituje w absurd, czarny humor, często wynaturzoną groteskę, a fabuła przebiega z logiką snu. Można ją porównać do życia w rodzinnym kraju pisarza, gdzie bogactwo i siła łączą się z ciągłym poczuciem niebezpieczeństwa. Na „Tęskniąc za Kissingerem” składają się różnorodne historie ludzi i rzeczy. Chłopiec ratuje ulubioną zabawkę przed ojcem. Dojrzały mężczyzna nie potrafi wybrać między matką a ukochaną. Kontrowersje wokół wynalezienia leku na samotność. Jałowa walka z chodnikami…
Wszystkie te zdarzenia: banalne, trywialne, a czasem wręcz absurdalne pod piórem Kereta nabierają niezwykłego znaczenia, a wnioski z nich czerpane ponadczasowej uniwersalności. Autor pokazuje swój świat we fragmentach, krótko i jakby trwożliwie, niczym migoczące światło tylko na chwilę oświetlając wybraną sferę rzeczywistości, by potem znowu ją zaciemnić.
Jeśli oczekujecie niezapomnianych wrażeń i ekscytującej lektury, to w „Tęskniąc za Kissingerem” jej nie odnajdziecie. Dużo tu za to refleksji, zgorzkniałej ironii, naiwnych idealistów i konformistów, naprawdę okazujących się buntownikami i mordercami.

Wydawnictwo: WAB
Liczba stron: 200 stron
Data wydania: czerwiec 2008

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *