Nowości wydawnicze – listopad 2008

Nowości wydawnicze – listopad 2008

Jakub Ćwiek – „Kłamca 3. Ochłap sztandaru”

Wizja zaświatów i rządzących nimi reguł w wydaniu Jakuba Ćwieka doczekała się już trzeciej odsłony i tak spragniony mocnych wrażeń czytelnik razem z nordyckim bogiem kłamstw, przebiegłym Lokim wybierze się w niebezpieczną podróż do czasów apokalipsy, zarządzonej przez upadłego anioła Lucyfera.
Akcja trzeciej części przygód Lokiego i jego anielskich mocodawców pt.: „Kłamca 3. Ochłap sztandaru” koncentruje się na planie aniołów, by zgładzić Antychrysta, który odradza się w postaci małego dziecka. Pruderyjne anioły nigdy same nie brudzą sobie rąk. Zadanie zlikwidowania szatana otrzymuje więc ich starożytny „chłopiec na posyłki”, patron oszustów i zdrajców – Loki. Czy bohater poradzi sobie z tym pozornie łatwym zadaniem i w końcu otrzyma zaległy urlop? Sytuacja komplikuje się, kiedy podstępne elfy podmieniają dziecko, żeby ustrzec je przed śmiercią z rąk Lokiego. A Czterej Jeźdźcy Apokalipsy już ruszają, by przynieść światu zagładę. Zaraza pustoszy Paryż, głód szaleje w Ameryce, a zdezorientowane anioły tracą kontakt ze swoim niezawodnym Kłamcą…
Powieści Ćwieka, traktujące o przygodach Kłamcy, są specyficznym połączeniem kilku mitologii: począwszy od chrześcijańskiej, przez grecką czy egipską na nordyckiej skończywszy. Ten swoisty miszmasz chwilami wprowadza czytelnika w prawdziwe zdumienie. Bogowie, którzy przewijają się na kartach wszystkich trzech części, pochodzą z różnych kultur i religii i nie można oprzeć się wrażeniu, że autor nie do końca przemyślał wszystkie związane z nimi wątki. Ta niedbałość o poboczne wątki i zbyt duże nasilenie epizodyczności jest zdecydowanym minusem „Kłamcy”.
Książkę czyta się jednak szybko i przyjemnie ze względu na cyniczne poczucie humoru głównego bohatera i jego pomysłowość. Loki nie jest postacią do końca pozytywną i może właśnie dzięki temu zapada w pamięć i przyciąga do lektury. Czytelnik przymyka oko na niedociągnięcia w fabule, koncentrując swoją uwagę na jego perypetiach.
Nie polecam tym, którym osobowość głównego bohatera nie wystarczy, by przebrnąć przez ten mitologiczny labirynt.

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Liczba stron: 272 strony
Data wydania: listopad 2008

Edward Redliński – „Bzik prezydencki”


Prawie każde amerykańskie małżeństwo marzy, by w przyszłości ich jeszcze nienarodzony syn został prezydentem USA. Ten najbardziej zaszczytny i odpowiedzialny urząd w bogatym kraju za oceanem stał się również celem aktu prokreacji polskiego małżeństwa w mieście Hetmańsk. Jimmy i Jadwiga Dąbrowscy, bohaterowie powieści Edwarda Redlińskiego pt.: „Bzik prezydencki” ulegają wizji pięknego, amerykańskiego snu. W dodatku w momencie, kiedy zdecydowanie nie zamierzają zasnąć… Pan Dąbrowski od lat mieszka i pracuje w USA i właśnie tam nabawił się „prezydenckiego bzika”. Zgodnie z amerykańskim prawem prezydent USA nie może urodzić się poza granicami kraju, więc by ziścić swoje największe pragnienie, Jimmy namawia żonę do natychmiastowego wyjazdu… Jakie będą tego konsekwencje? Czy na czele supermocarstwa stanie prezydent Dąbrowski?
Powieść Redlińskiego to kąśliwa, zaskakująca satyra na bezmyślną miłość Polaków do USA. Od lat wielu naszych rodaków ulega obietnicy dobrobytu i łatwiejszego życia w Ameryce. Nie dla wszystkich los okazuje się tak łaskawy, jak przypuszczali. Być może sytuacja uległaby diametralnej zmianie, gdyby prezydentem USA został ktoś o polskich korzeniach? Autor nie udziela jednoznacznej odpowiedzi, ale warto sięgnąć po „Bzika prezydenckiego” ze względu na wszechobecny humor i lekkie, dowcipne podejście do tematu. Nic tak nie pomaga na listopadową depresję jak ożywiająca, zabawna lektura.

Wydawnictwo: Prószyński i ska
Liczba stron: 144 strony
Data wydania: listopad 2008

Lian Hearn – „Sieć niebios”

Lian Hearn, australijska pisarka, zafascynowana kulturą Japonii, autorka ciągu powieści traktujących o zagmatwanych dziejach rodu Otorich, po raz ostatni przenosi czytelników do bezwzględnego świata feudalnej Japonii. „Sieć niebios” jest zarazem końcem i początkiem serii. Końcem, bo to ostatnia książka ukazująca losy klanu Otorich, początkiem, bo przedstawia wydarzenia, które nastąpiły na długo przed pierwszą częścią pt.: „Po słowiczej podłodze”.
Akcja „Sieci niebios” koncentruje się na dzieciństwie i młodości Otori Shigeru, jednego z bohaterów serii. Shigeru dojrzewa do roli, którą odegra w przyszłości, poświęcając swoje życie morderczym treningom sztuk walki i szkoleniem się w dziedzinie skrytobójstwa, dzięki nawiązaniu stosunków z ich plemieniem. Akcja zmierza do punktu kulminacyjnego – wielkiej bitwy, podczas której bohater ma okazję wykazać swoje talenty. Udział w tej batalii przyniesie mu chwałę i uznanie. Jak w całej serii, także tym razem nie zabrakło wątku miłosnego. Czytelnik śledzi uczucie Shigeru i tajemniczej pani Maruyamy, które rozwija się wraz z toczącą się akcją.
Świat „Sieci Niebios” to świat na poły baśniowy, a na poły realny, zasnuty delikatną mgłą subtelnych niedomówień, gdzie nawet bezwzględna walka o władzę i wojna nie wydają się tak straszne i okrutne, jak w rzeczywistości. Autorka pokazuje proces dojrzewania bohatera, ale przede wszystkim jego dojrzewanie do miłości i sprawowania władzy jako głowa klanu Otori.
Lian Hearn otrzymała wiele prestiżowych nagród, a książki z cyklu wydano w dwudziestu pięciu krajach. Wytwórnia Universal Pictures zakupiła prawa do ekranizacji. Może warto więc sięgnąć po „Sieć Niebios”, choćby dlatego, żeby przekonać się, czy Lian Heran rzeczywiście zasługuje na popularność i uznanie, które już zdobyła na wydawniczym rynku.
Dla wielbicieli japońskiej kultury to pozycja obowiązkowa.

Wydawnictwo: WAB
Liczba stron: 624 strony
Data wydania: listopad 2008

Candace Bushnell – „Piąta aleja”

Co się może stać, kiedy kilka kobiet o przeróżnych osobowościach, ambicjach i poglądach zamieszka pod jednym dachem? W dodatku na Manhattanie? Wojna? Pokój? Przynajmniej na początku nie dzieje się nic strasznego. Panie mijają się albo dla świętego spokoju nie zauważają, by jakoś przetrwać. W końcu to Manhattan. Marzenie każdej rozpieszczonej kobiety, a mieszkanie na Manhattanie to nie tylko jakieś tam zwyczajne mieszkanko. To symbol prestiżu, wielkich pieniędzy i sławy. Dla niego można zgodzić się na mniejsze zło w postaci nieznośnych współlokatorek. Zwłaszcza gdy wychodzisz rano na balkon, a po lewo na sąsiednim balkonie pojawia się zaspany Brad Pitt, podczas gdy po prawo możesz podziwiać Jessica Lange z gazetą w dłoni… Taką szansę dostanie młodziutka Lola, która marzy by stać się drugą Carrie Bradshaw. Niestety sielanka ze wspólnym mieszkaniem nie trwa zbyt długo. Kobiety zaczynają ze sobą walczyć i są zdecydowane na wszystko, by pozbyć się konkurencji…
Mniej więcej tak wygląda fabuła książki Candace Bushnell, pt.: „Piąta aleja” . Autorka znana ze swojego ironicznego, wnikliwego spojrzenia na rzeczywistość, tym razem na swój warsztat wzięła luksusowe, snobistyczne realia Piątej Alei. Świat bogaczy, aktorów i finansistów, pełen patosu i obłudy okazuje się być takim samym światem, jak świat zwykłych ludzi. Oni także boją się tych samych rzeczy, równie mocno potrafią kochać i nienawidzić, jak pogardzani przez nich zwykli śmiertelnicy.
„Piąta aleja” to komedia obyczajowa, oparta na kliku gorzkich spostrzeżeniach o naszej rzeczywistości. Jednakże wpisuje się w typowe powieści kobiece i na tym tle nie wnosi nic oryginalnego do gatunku.

Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 608 stron
Data wydania: listopad 2008

Jean-Christophe Rufin – „Zapach Adama”

Jean-Christophe Rufin z wykształcenia lekarz, znany polityk oraz inicjator akcji humanitarnych jest współzałożycielem organizacji „Lekarze bez granic”. W ramach jej działalności wyjeżdżał do Sudanu, Somalii i Etiopii. Był doradcą ministra obrony, kierował misjami w Bośni, Kosowie i Afryce. Jest także autorem kliku książek i esejów.
Jego najnowsza powieść pt.: „Zapach Adama” koncentruje się na problemie bioterroryzmu, ukazując czytelnikom meandra działania międzynarodowej siatki ekologów fanatyków. Akcja rozpoczyna się we wrocławskim instytucie biologicznym, gdzie Jeanne, młoda Francuzka uwalnia zwierzęta doświadczalne i niszczy drogi sprzęt laboratorium. Na ścianie zostawia napis: „Respektujcie prawa zwierząt”. Wydaje się jednak, że uwolnienie zwierząt nie było jej jedynym celem. Podczas ucieczki z miejsca zdarzenia, Jeanne zabiera ze sobą tajemniczą fiolkę z czerwoną zakrętką. Sprawa wydaje się na tyle poważna, że do akcji wkraczają Jednostki Specjalne i para byłych agentów CIA: specjalistka w dziedzinie psychologii i lekarz, niegdyś kochankowie, teraz utrzymują chłodne, służbowe stosunki.
Rufin stworzył intrygujący dreszczowiec, urealniając poruszane zagadnienia umieszczeniem akcji w różnych rejonach świata: na pustyni Colorado, w Europie czy w Brazylii. Autor zadaje niezwykle istotne w naszych czasach pytanie – gdzie kończą się granice ekologizmu i ochrony przyrody i na co można sobie pozwolić, by ją chronić. Czy można to robić kosztem ludzi? Czy warto?

Wydawnictwo: WAB
Liczba stron: 504 strony
Data wydania: listopad 2008

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *