Opowieści Wiatru i Morza

okladka„Żeglarstwo to inna rzeczywistość”, jak pisze pomysłodawca książki Rafał Natzke-Kruszyński. Miłośnik żeglarstwa. Osobiście zgadzając się na zrecenzowanie  „ Opowieści wiatru i morza” miałem dylemat. Przecież moje pojęcie na temat żeglarstwa ogranicza się do podstaw. Pomyślałem jednak, że ten zbiór opowiadań może w idealny sposób obudzić we mnie nową pasję i zafascynować pokonywaniem mil morskich. Chciałem też przenieść się do innej rzeczywistości. Czy to się udało?

I tak, i nie, ale zacznijmy od początku. „Opowieści wiatru i morza” to 145 stron, na które składa się zbiór dziewiętnastu opowiadań doświadczonych wilków morskich (jednego anonimowego), którzy przepłynęli niemalże cały świat. Znajdziemy tu historie znad morza Bałtyckiego, przez Adriatyk, a kończąc na zwiedzaniu krajobrazu norweskiego. Wszystkie morskie wspomnienia zebrał i wysłuchał Rafał Natzke-Kruszyński.

Na początku chcę  pochwalić tutaj Pana Rafała, bo widać ile pracy musiał włożyć w powstanie tego dzieła. Plusem zbioru jest na pewno dobór opowiadań. Niektóre rzeczywiście przerażają ( „Sztorm” Jacka Czajewskiego”, lub „Wpław” Ryszarda Lutosławskiego), inne bawią ( „Po pysku” Jerzego Kulińskiego), a jeszcze inne wspaniale odzwierciedlają krajobrazy ( „Costa del Sol” Magdaleny i Adama Żuchelkowskich). Mnie jednak najbardziej zajęła historia Nataszy Caban i jej wspaniały język literacki okraszony błyskotliwym humorem. A to  przyciąga uwagę czytelnika. Spodobały mi się też wspomnienia Janusza Zbierajewskiego pt.: „Zobaczyć morze”,  z których dowiadujemy się o niewidomych żeglarzach pływających po morzach.

Na duże brawa z pewnością zasługuje format wydania. Książka w kieszonkowej wersji, ozdobiona szeregiem zdjęć i czytelnym drukiem sprawdza się wyśmienicie. Już na pierwszy rzut oka widać, że ktoś się bardzo postarał przy wydaniu tej publikacji.

Na samym początku, oprócz standardowego wstępu możemy również przeczytać modlitwę kapitana znalezioną na spalonym transatlantyku Queen Elizabeth, niewiadomego autorstwa, po czym przechodzimy do wspomnień bohaterów morskich wojaży. Te jak już wspomniałem nie są robione na przysłowiowe „jedno kopyto”, lecz zróżnicowane tematycznie i stylistycznie. Są krótkie, dlatego też czyta się je szybko oraz z niezmierną łatwością. Warto również podkreślić, że każdy z autorów opowiadań ma zamieszczoną krótką notkę biograficzną, dzięki czemu autorzy nie są anonimowi (no może poza jednym wyjątkiem).

Ta żeglarska pozycja udzieli nam też wielu przydatnych rad jak przetrwać na morzu podczas sztormu, czy też, gdy dopadnie nas choroba morska.

Jednym słowem jest dobrze. Dobrze, ale nie wspaniale. Książka owszem, wydana jest na bardzo wysokim poziomie, jednak opowiadania zawarte na kartach papieru zawierają szereg niezrozumiałych pojęć dla przeciętnego czytelnika, amatora morskich przygód. Szczerze mówiąc dopiero po sprawdzeniu w internecie dowiedziałem się co to znaczy „zrolować foka”, czy też „refowanie grota”. A takie fachowe słownictwo znajdziemy w cyklu opowiadań o bohaterskich wilkach morskich, dlatego też wydaniu żeglarskich wspomnień z pewnością przydałby się słowniczek tematyczny, wyjaśniający te najbardziej zawiłe pojęcia, albo chociażby przypisy. Brakuje też spisu treści, co biorąc pod uwagę fakt, że mamy tu dziewiętnastu narratorów i każdy opowiada inną historię, więc taki spis na pewno by się przydał.

Podsumowując książka „Opowieści wiatru i morza” to solidna pozycja żeglarska. Obowiązkowa dla pasjonatów tego sportu. Zarówno tych młodych, jak i tych w bardziej zaawansowanym wieku. Z pewnością Ci, którzy kupią egzemplarz i znają się trochę na rozwijaniu masztów, nie będą zawiedzeni. Tym którzy mają już pierwsze mile morskie przepłynięte, historie  zebrane przez Rafała Natzke-Kruszyńskiego, też przypadną do gustu. Zdecydowanie jednak nie polecam tej pozycji osobom nie mającym zielonego pojęcia na temat dryfowania po morzu, bo wtedy mogą się jeszcze bardziej zniechęcić do rozwijania w sobie wspaniałej pasji żeglarstwa.

Michał Syska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *