Świat nas pokonał

(***)

Świat nas pokonał

Staliśmy się wrogami

Umysł w sobie się zakochał

Duch żywota dokonał

Nad Boga miłością żeśmy biadali

Zapominając, żeśmy człowiekiem

Staliśmy się bogami.

Patrzymy w Jasność Pana

Widząc swe piękne odbicie

Bogate, niczym zmęczone życie

Staliśmy się agnostykami

Boże, gdzież się schował

Widzę swe oczy, usta serce

Gdzież Panie?

Czyżmy się stali, Twe dzieci

Przez Ciebie niekochane?

Boże, daj znak, rzeknij choć dwa słowa

Niech ptak z drzew sfrunie

Niech zaszumi jabłonia

Niech przynajmniej liść na rękę mi spadnie

Boże, czyż Ty jesteś?

Spójrz na mnie!

Z dziecka Twego

Staliśmy się zdrajcami

Boże, daj mi się

Poddaj się, błagam

Daj coś, nie milcz!

Za co ta kara?

Mów,

Przecież staliśmy się ateistami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *