Castorp – Paweł Huelle

castorp„Castorp” Pawła Huelle to lekka, jak wiosenny powiew wiatru, powieść o studenckim życiu u progu XX wieku. Życiu, z dala od opiekuńczych dłoni rodziny, kipiącym naiwnym idealizmem. Pełna fascynacji opowieść o pierwszym, w pełni platonicznym uczuciu (początkowo wziętym za chorobę), które niczym letnia burza, szaleje w sercu młodego człowieka i siłą porywistego wiatru mąci spokój jego myśli. Zarazem nęci i zniewala, tak jak wino z odrobiną opium.
Wspólnie z bohaterem przeżywamy wszystko tym silniej, że widzimy zdarzenia jego oczami. Jest on młodym, niedoświadczonym człowiekiem, doskonale wychowanym i ułożonym, jak na przedstawiciela wyższych sfer początku XX wieku przystało.

Jego wrodzona wrażliwość i inteligencja miesza się z nieco flegmatyczną naturą, stwarzając swoisty obraz młodego Hansa Castorpa, którego ulubionymi zajęciami w letnie dni są leżak na sopockiej plaży, porto w jednej z miejskich restauracji, cygara wyśmienitej marki Maria Mancini i przegląd ulubionej prasy. Zaś podczas mniej sprzyjającej aury – odprężająca kąpiel w domowym zaciszu, ciepłe bambosze i szlafrok, posłane łóżko wyposażone w termofor i gorąca herbata podawana w porcelanowej filiżance ze złotym paskiem…

Tłem do młodzieńczych przeżyć i uniesień Castorpa jest Gdańsk pełen studentów i Sopot tłumnie odwiedzany przez kuracjuszy wszelkiej narodowości. Do tego mieszanka polsko-niemiecko-rosyjsko-kaszubsko-żydowskich spraw i mało przyjazne na początku miasto, nudne i prowincjonalne, któremu daleko do takich potęg jak Hamburg, czy choćby Szczecin, nabiera nagle rumieńców. Międzynarodowe skandale mieszają się tu z politycznymi dyskusjami i ukrywanymi romansami, które nie mogą ujrzeć światła dziennego.

Nieznane bohaterowi miasto zaskakuje go niczym budząca się do życia nowa pora roku, co rusz odkrywająca swoje uroki, objawiająca się na każdym kroku. Miasto rzucone na wschód od cywilizacji, przed którym bliscy ostrzegają Castorpa, używając jednego tylko określenia: wschód okazuje się wcale nie ustępować europejskim metropoliom.
Książka napisana z niemałą dozą łatwo przyswajalnego humoru ,odrywa nas na moment od kłopotów, jakie już niebawem czekają Gdańsk.

Ale to jeszcze nie nastąpiło. Póki co młody Castorp przyjeżdża do Gdańska, który w jego życiu jest jak otwierane o poranku okno, kiedy wraz z rześkim powietrzem początku dnia wpadają przez nie pierwsze promienie słońca…

Fabian Siubiak

Autor: Paweł Huelle

Tytuł: „Castorp”

Wydawnictwo: Znak

Data Wydania: 2009

Liczba stron: 214

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *