The Box- „Pułapka”- kino dla znudzonych

boxZaczyna się całkiem ciekawie, a kończy tragicznie i pozbawia widza złudzeń na  normalne wyjaśnienie całej sytuacji, która ma miejsce w produkcji. Jednym słowem, nie zrozumiesz w tym filmie niczego, poza jednym – jest pudełko i jest przycisk. Gdy go naciśniesz, ktoś umrze, a Ty staniesz się posiadaczem miliona dolarów. Co ciekawe, zarówno przycisk, jak i skrzynka są prawdziwe, tak samo jak oferowane w nagrodę pieniądze. A jaka jest cena życia ludzkiego?

W pułapkę wpadają Norma i Arthur Lewisowie, kochające się, lecz zdesperowane w wyniku braku gotówki małżeństwo. Pod wpływem chciwości i ciekawości, Norma naciska guzik tajemniczego pudełka, chcąc zdobyć wymarzone na nowe życie pieniądze.

W zasadzie nie bardzo przejmuje się, że ktoś zginie w tym samym czasie, w którym ona będzie liczyć zdobytą gotówkę. Nie ma także pojęcia, że właśnie znalazła się w pułapce bez wyjścia, uruchamiając tym samym system, którego sama jest częścią. Norma zginie, jeśli ktoś inny naciśnie guzik.

Choć zaraz po jego naciśnięciu będą chcieli oddać pieniądze, na zwrot będzie już za późno. Lawina ruszyła, a oni nie wiedzą z początku, jakie są jej konsekwencje. Uświadomią to sobie dopiero wtedy, gdy jedynym wyjściem będzie śmierć jednego z nich. Umrze ten, kto wcisnął przycisk. Pozostawiony obojgu wybór, w gruncie rzeczy wyborem wcale nie jest, bo odbiera całej trójce towarzyszące szczęście. Co zrobi kochający mąż? Zabije   żonę i ocali syna, czy żona i syn przeżyją, ale już nigdy nie będzie tak jak dawniej? Tą decyzję musi podjąć Arthur Lewis. Czy poświęcenie jest w pewnym sensie odkupieniem win?

Fabuła tego filmu wydawała się niezwykle wciągająca, więc przed ekranem zasiadłam z dużymi oczekiwaniami i żywiąc nadzieję, że wreszcie obejrzę coś ciekawego. Okazało się, że całość jest ciekawa jedynie na papierze, bo reszta to przerost treści nad formą i akcją w produkcji.

Reżyser nie odpowiada na podstawowe pytania zadawane przez widza: jaką rolę tak naprawdę pełni ta skrzynka i jakim sposobem działa i jakie jest w tym filmie znaczenie metafizyki. Mnóstwo niezrozumiałych w filmie scen, przypadkowych bohaterów, których tak naprawdę nie znamy, to efekty niedopracowania. Wątki miłosne, tragiczne, metafizyczne, a nawet życia po śmierci mieszają w głowie, pozostawiając wiele pytań, lecz mało odpowiedzi. Praktycznie rzecz biorąc, widz sam domyśla się, co jest czego konsekwencją. Nie traćcie czasu na nieudany thriller z kosmitami w tle.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *