Magdalena Kozak – Nocarz

Magdalena-Kozak---Nocarz 220348,1Autor zabierający się do pisania o wampirach ma podwójnie trudne zadanie. Po pierwsze, musi mieć w świadomości fakt, że mierzy się z legendą – z Bramem Stockerem i jego Draculą, z historiami o Vladzie Draculi czy wreszcie współczesnymi kreacjami, jak chociażby Garym Oldmanem czy Tomem Cruisem i Bradem Pittem. Niezależnie od woli pisarza i czytelnika, to właśnie te postaci utrwaliły w kulturze obraz wampira. Po wtóre, niezwykle łatwo narazić się na niezamierzoną śmieszność, co jest chyba największą zmorą jakiegokolwiek artysty. Bo jak tu opisać postać, która umarła, ale żyje, żywi się ludzką krwią i jest niezwykle wrażliwa na światło słoneczne? Wbrew pozorom sprawa niełatwa.

Magdalenie Kozak udało się sprostać temu wyzwaniu, co więcej – zrobiła to w bardzo dobrym stylu, odświeżając nieco wizerunek wampira. A teraz najciekawsze – akcja dzieje się w Polsce i do tego współcześnie. Jest to zdecydowanie świetny pomysł na ciekawą lekturę. W ten sposób następuje odcięcie się od – trochę już męczących – schematów. Otoczenie jest nam bliższe, znamy dokładnie świat przedstawiony, i dlatego owe wampiry… są jeszcze bardziej zaskakujące! Ot, ciekawy zabieg, który naprawdę wiele daje. Wielkie brawa dla autorki należą się również za dbałość o szczegóły „militarne” – bowiem nasi krwiopijczy bohaterowie są nikim innym jak pracownikami ABW.

Jednak czegoś w książce brak. Z jednej strony mamy wartką akcję, ciekawych bohaterów o wyraźnych rysach charakterologicznych, nowatorskie podejście do nieco już utartego schematu, ale… no właśnie… Moim zdaniem, zbyt mało w Nocarzu charakterystycznej polskości, tak świetnie wypadającej ot chociażby u Pilipiuka. Domyślam się, że w ten sposób autorka chciała z jednej strony nieco zuniwersalizować fabułe, a z drugiej zabezpieczała się przed popadnięciem w nieuzasadniony pastisz. Trochę szkoda, bo nieco kolorytu by się tej pozycji przydało.

Podsumowując, Nocarz jest interesującym początkiem wampirzej trylogii. Czasami być może żal trochę zmarnowanych okazji, aby uczynić z tej książki pozycję „kultową” (bo można było), ale tak naprawdę nie ma co narzekać – dostajemy w zamian solidny wampirzy kryminał. I to też należy docenić.

Rafał Natzke-Kruszyński

Autor: Magdalena Kozak

Tytuł: Nocarz

Wydawnictwo: Fabryka Słów

Rok wydania: 2010

Liczba stron: 397

0 thoughts on “Magdalena Kozak – Nocarz

  1. Wow!!! Każda część zaskakuje, każda część porywa, każda część zbliża nas do Nocy! Całość serii natomiast „wymiata” na polu powieści o wampirach. Wywiady i wszelkie Lestaty się najzwyczajniej chowają przy Polskim „Nocarzu”!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *