Ilona Andrews – „Magia parzy”

magiaParzy1Kate Daniels powraca, by ponownie w dobrym stylu zmierzyć się z przeciwnościami losu i galerią fantastycznych postaci. Tym razem Atlantę nawiedzają goście rodem ze starożytnej Irlandii, przywołani lekkomyślnym zaklęciem niedoświadczonego sabatu czarownic. Za ich sprawą miasto nękają ciągłe przypływy magii, która dłużej i intensywniej, niż zazwyczaj wygrywa z techniką. Przewaga magii nad techniką powoduje niecodzienne zachowania starych znajomych bohaterki z władczym, przystojnym Curranem na czele. Nawet jego fryzura zaczyna przypominać lwią grzywę. Czy zatem uda mu się zapanować nad tkwiącą w nim bestią i powstrzymać krwiożercze instynkty rasowego drapieżnika?

Małżeński duet Ilony i Gordona, tworzący pod pseudonimem Ilona Andrews wpisuje się w szeroki nurt urban fantasy. „Magia parzy”, podobnie jak wcześniejsza część cyklu „Magia kąsa” zabiera czytelnika w podróż do Atlanty przyszłości, gdzie ludzie żyją na równych prawach z Gromadą zmiennokształtnych, czarodziejami – nawigatorami, zrzeszonymi w tzw. Rodzie pod szyldem kasyna, oraz innymi przerażającymi istotami, czającymi się w mrocznych zakamarkach zrujnowanych ulic miasta.

Główna bohaterka, to silna, wyemancypowana kobieta, która podejmuje się ciężkiego zadania oczyszczania Atlanty ze stworzeń, narażających ludzi na niebezpieczeństwo. Właściwie zawód dyżurnego herosa bardzo jej się opłaca finansowo – jako oficjalny pośrednik pomiędzy Zakonem a Gildią Najemników, dwoma instytucjami zajmującymi się zwalczaniem niekorzystnych skutków magii, otrzymuje pokaźną pensję od Zakonu oraz dobrze płatne zlecenia od Gildii. Niestety poza tym jej życie osobiste leży w gruzach, nie można nazwać jej duszą towarzystwa i chociaż nie narzeka na zainteresowanie mężczyzn, żaden z nich nie wydaje się być dla niej dobrym wyborem. Na domiar złego jedno z jej zleceń ściąga na nią nowy obowiązek – opiekę nad trzynastoletnią dziewczynką, ściganą przez morskie potwory, a także kolejnego niewygodnego adoratora – Brana, obrońcę starożytnej bogini, utalentowanego kusznika i uwodziciela.

Druga część przygód Kate powiela te same, stosowane przez autorów schematy. Mamy zatem wręcz kryminalną zagadkę do rozwiązania z magią w tle, która niechybnie prowadzi bohaterkę do twierdzy Gromady po pomoc jej przywódcy – lwa Currana, niespodziewane zwroty akcji, humorystyczne dialogi, popisy sił głównych aktorów tej rozgrywki, a na koniec widowiskową bitwę z udziałem dwóch przeciwstawnych stron. Na szczególną uwagę zasługują kreacje tzw. hienołaków oraz wnikliwe przybliżenie meandrów mitologii irlandzkiej. Powieść ta ma swój niepowtarzalny, specyficzny klimat stworzony, dzięki przytłaczającemu obrazowi miasta, oryginalnym bohaterom oraz mieszance różnych rodzajów magii i mitologii. Wszystko to co do tej pory wydawało się wam niemożliwe, odnajdziecie w Atlancie Ilony Andrews. Polecam zdobyć się na odwagę jej przemierzenia pod troskliwą opieką Kate i jej niezwykłych sprzymierzeńców.

Magdalena Pioruńska

Autor: Ilona Andrews

Tytuł: „Magia parzy”

Wydawnictwo: Fabryka Słów

Liczba stron: 456

Data wydania: 2010

zobacz także recenzję pierwszej części: http://www.apeironmag.pl/literatura/magia-kasa/

0 thoughts on “Ilona Andrews – „Magia parzy”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *