Mary Roach – Bzyk. Pasjonujące zespolenie nauki i seksu

Roach_Bzyk_500pxFenomen Mary Roach naprawdę ciężko opisać w kilku zwięzłych słowach. Z jednej strony bardzo łatwo wrzucić ją do worka szeroko rozumianych „publicystów popularnonaukowych”, ale to absolutnie nijak ma się do tej postaci i jej książek. Nie jest też z pewnością satyrykiem, bo choć przy lekturze jej tytułów śmiejemy się do rozpuku, to tak naprawdę nie chodzi o śmiech. O co więc chodzi? Po lekturze „Bzyka. Pasjonującego zespolenia nauki i seksu” dochodzę do wniosku, że to autorce chodzi o dobrą zabawę, a czytelnik bawi się niejako przy okazji. Co nie znaczy, że gorzej.

Tym razem Mary Roach wzięła na warsztat kwestie związane z seksem. Ten, kto zna autorkę z poprzednich pozycji (SztywniakaDucha) łatwo się domyśli czym może się to skończyć. A kończy się naukową jazdą bez trzymanki, zadawaniem głupich pytań, które tak naprawdę jedynie obnażają głupotę ludzkiego myślenia. Nie jest bowiem niczym złym chęć poznania, co niestety jest nam wmawiane już od dawna. I tu dochodzimy do sedna fenomenu – pani Roach jest po prostu mistrzynią świata w zadawaniu niewygodnych pytań! A dodatkowym atutem w lekturze jej dzieł jest olbrzymia wartość poznawcza, bowiem oprócz pytań „czy?” olbrzymią wartość autorka przykłada do kwestii „dlaczego?”.

I tak dowiemy się dlaczego kobiety bywają wobec mężczyzn oziębłe, a ich partnerzy – wręcz odwrotnie? Co sprawia, że ludzie podchodzą do kwestii seksu inaczej niż zwierzęta i… czy na pewno tak właśnie jest? Poznamy także odpowiedź na pytanie, jakie to ciekawe pozycje znajdują się na fakturach naukowców zajmujących się seksualnością oraz czy rolnicy okazują czułość dla swoich zwierząt hodowlanych.

Oczywiście ponad oczywistą wartość poznawczą, tytuł ten oferuje nam genialny humor, złośliwe komentarze autorki oraz legendarne już przypisy, które czytamy nieraz chętniej niż tekst główny. Najtrafniejszą zaś opinię o Bzyku znajdziemy na ostatniej stronie okładki, gdzie A. J. Jacobs pisze tak:

Chętnie przeczytałbym historię domów z blachy falistej według Mary Roach, ale Mary Roach o seksie? To prawdziwy dar niebios!

Rafał Natzke- Kruszyński

Zobacz także: http://www.apeironmag.pl/literatura/mary-roach-duch-nauka-na-tropie-zycia-pozagrobowego/

Autor: Mary Roach

Tytuł: Bzyk. Pasjonujące zespolenie nauki i seksu

Wydawnictwo: Znak

Data wydania: 2010

Liczba stron: 286

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *