„Pozwól mi wejść” – historia niezwykłej przyjaźni wampira z człowiekiem

7340680.3Oskar i Eli to jeszcze dzieci. Mają tylko 12 lat. Wspólna znajomość zawarta na podwórku przed blokiem, to wstęp do długiej i silnej przyjaźni. Różni ich tylko jedno – on żyje w dzień, ona tylko w nocy.

Eli to wampir zamknięty w ciele dziecka. Wbrew pozorom łagodny, lecz skuteczny i zły w obliczu narastającego zagrożenia. I przeraźliwie samotny. Dziewczynce trudno ujawnić swój sekret, a na wampirzym sercu jeszcze ciężej, gdy pojawia się głód. I na pewno trudniej, bo Oskar to także potencjalny posiłek, ale nie tylko. To także chłopak, kolega i wierny przyjaciel z którym Eli chciałaby spędzić resztę życia.

Jemu brak z kolei bratniej duszy. Wyzywany i wyśmiewany przez szkolnych kolegów marzy o zemście, do której brak mu odwagi. Gdy w życiu chłopca pojawia się nocna koleżanka, jego podejście się zmienia. Uczy się, że nie wolno mu pozostać biernym wobec przykrych sytuacji i winien być traktowany z szacunkiem. Czy rada Eli jest faktycznie dobra? Jej obecność dodaje Oskarowi pewności siebie, przez co robi krzywdę dokuczliwemu koledze, co niegdyś nigdy w jego przypadku nie miało miejsca. Mimo że ataki ze strony chłopców nie ustają, Eli podoba mu się coraz bardziej.

Gdy odkrywa prawdę, nie ucieka. Wiernie tkwi u boku ukochanej przyjaciółki obserwując bieżące wydarzenia. I ratuje jej życie. Na rewanż nie będzie musiał długo czekać. Eli wróci do Oskara szybciej, niż mu się wydaje.

Produkcja ta miała być horrorem, a okazała się dość niezłym thrillerem psychologicznym. Reżyser duży nacisk położył na uwiarygodnienie i przedstawienie istniejących pomiędzy dziećmi relacji głębokiej przyjaźni, uczucia, opiekuńczości. Przyznam, że momentami film mnie nieco nudził, choć cała fabuła była ciekawa. Momentami jednak niezrozumiała. Ponoć książka jest o wiele ciekawsza. Może kiedyś się o tym przekonam.

Ewa Żuchowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *