Lato: Coetzee dla zaawansowanych

Coetzee_Lato_500pcxWydawnictwo Znak właśnie wydało trzecią z autobiograficznych powieści J.M. Coetzee, Lato. I od razu trzeba zaznaczyć, że nie jest to powieść tradycyjna; brakuje to głównego wątku, linearnej fabuły; punkt widzenia zmienia się nieustannie, bazując na wywiadach z drugoplanowymi bohaterami książki i fragmentach z dzienników niejakiego Johna Coetzee. Całość bardziej przypomina szkic literacki na temat pewnego pisarza, którego do pewnego stopnia można utożsamiać z autorem (tutaj Coetzee wyraźnie bawi się z czytelnikiem, to rzucając mu szczegóły wyraźnie wskazujące na tę tożsamość, to znów sugerując, że jest w błędzie).

Z tej mozaiki wyłania się mało pochlebny obraz pisarza. Książkowy John Coetzee to człowiek nieradzący sobie w życiu prywatnym; to wycofany, neurotyczny nieudacznik, któremu przyjdzie umrzeć w samotności i zapomnieniu mimo wydania kilku nieźle przyjętych książek. Kolejni rozmówcy fikcyjnego biografa pisarza mają o nim niewiele pozytywnego do powiedzenia, poza tym, że miał dobre intencje. Wytykają mu słabość, niezręczność, a nade wszystko brak pasji do czegokolwiek, nawet pisania.

Styl Lata jest typowy dla autora FoeHańby: chłodny, mało emocjonalny, nieśpieszny. Coetzee daje nam przy okazji wgląd w swój proces twórczy, tu i ówdzie wstawiając notatki dotyczące dalszej pracy nad tekstem (co dodatkowo poddaje w wątpliwość autentyczność wydarzeń opisanych w rozpoczynających i kończących powieść fragmentach dzienników Johna Coetzee). Rozwinąć to, nie przesadzać z tamtym, jakby życie – stanowiące przecież przedmioty tych zapisków – podlegało tym samym prawidłom, co literatura i dało się je kontrolować słowo po słowie, zdanie po zdaniu – to iluzja, której wyraźnie poddaje się John Coetzee.

Nie jest to powieść dla każdego; raczej dla zwolenników noblisty i literaturoznawców. Jednak, jeśli już ktoś zada sobie trud zagłębienia w przemyślenia Coetzee, nie zawiedzie się. Jakimś cudem autorowi udaje się sprawić, by czytelnik – mimo iż Coetzee-bohater jest cokolwiek antypatyczny – zainteresował się jego losem, przy okazji poznając specyficzny klimat panujący w Republice Południowej Afryki w latach siedemdziesiątych. I wyniósł z tego doświadczenia dziwne poczucie satysfakcji.

Marcin Żółtowski

Autor: J.M. Coetzee

Tytuł: Lato. Sceny z prowincjonalnego życia III

Wydawnictwo: Znak

Liczba stron: 280

Data wydania: 2010

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *